Na Sarmackim dworze

W poniedziałek odwiedziliśmy Pałac w Wilanowie. Wizytę zaczęliśmy od warsztatów kulinarnych, które poświęcone były rekonstrukcji kuchni staropolskiej. Dowiedzieliśmy się, że przypominała ona kuchnię Azjatycką. Potrawy były ostre, kwaśne i dobrze przyprawione. Po części teoretycznej udaliśmy się na długo wyczekiwane zajęcia z gotowania. Ubrani w fartuchy i czapki kucharskie, z zapałem zabraliśmy się za przygotowanie składników.  W kuchni czekały na nas różnorodne produkty, np. żółte buraki, fioletowe marchewki, pasternak, czy topinambur. Świetnie bawiliśmy się przygotowując potrawę z dorsza z  typowo jesiennymi warzywami. Na deser zrobiliśmy pyszną zupę śliwkową z jogurtem, karmelem i własnoręcznie przygotowanym dżemem z pigwy.

Zmęczeni i głodni, ale usatysfakcjonowani,  zasiedliśmy do stołu, zajadając potrawy, które sami przygotowaliśmy. Oba dania okazały się być wyjątkowo smaczne.

Najedzeni, byliśmy gotowi aby zwiedzać pałac. Powitała nas miła i uśmiechnięta pani, która była naszym przewodnikiem.  Jej ciekawe opowieści sprawiły, że wszyscy zainteresowali się historią Pałacu. Dowiedzieliśmy się dużo o królu Janie III Sobieskim, który zbudował go dla swojej żony.  Nasz kolega został nawet przebrany w tradycyjny sarmacki strój.

Wszystkim  ta wycieczka bardzo się podobała i chcielibyśmy wrócić tam za jakiś czas. Była to po prostu żywa lekcja historii połączona ze świetną zabawą.

Julia  Wierzbowska i Martyna Mirzejewska  klasa 2b